Czerwony alert: Schroniska w Bawarii – tylko 1% populacji jest chronionych!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Schroniska w Altötting: w centrum uwagi brak miejsca, niejasne obowiązki i nowa koncepcja na rok 2026.

Schutzräume in Altötting: Mangel an Plätzen, unklare Zuständigkeiten und ein neues Konzept für 2026 stehen im Fokus.
Schroniska w Altötting: w centrum uwagi brak miejsca, niejasne obowiązki i nowa koncepcja na rok 2026.

Czerwony alert: Schroniska w Bawarii – tylko 1% populacji jest chronionych!

W dzielnicach Altötting, Mühldorf, Traunstein, Berchtesgadener Land i Rosenheim uwaga skupiona jest na pilnym problemie: braku dostępności schronisk dla ludności. Jak Innsalzach24 zgłoszono, że tylko 1% obywateli w tym regionie może w sytuacji awaryjnej znaleźć miejsce w publicznych bunkrach. W świetle rozwoju sytuacji geostrategicznej i konfliktów w przeszłości jest to sytuacja niepokojąca.

Badanie pokazuje nie tylko ogromny brak schronisk, ale także niejasności dotyczące obowiązków i danych. Podczas gdy urzędy okręgowe odwołują się do rządu federalnego, wiele gmin ma do czynienia z wydzielonymi schroniskami, które oficjalnie nadal znajdują się na listach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Na przykład w dzielnicy Altötting starostwo nie zgłaszało już żadnych czynnych schronisk publicznych. Sprawa Traunstein rodzi podobne pytania: w Traunreut znajduje się schronisko, które nie jest już czynne, a jego stan budzi pytania.

Niejasne obowiązki i kiepska konserwacja

Spojrzenie na rzeczywistą sytuację schronisk pokazuje, że coś jest nie tak. Według danych w województwie znajduje się łącznie 20 schronisk z 849 miejscami schroniskowymi, zapewniających ochronę zaledwie 1% populacji. Co szczególnie uderza, w Rosenheim na miejsce może liczyć jedynie 0,10% mieszkańców. Większość schronów nie była konserwowana od ponad 20 lat, co stawia pod znakiem zapytania ich funkcjonalność.

Co ciekawe, w 2007 r. rząd federalny w dużej mierze zrezygnował z odpowiedzialności za koncepcję schronisk, co doprowadziło do zmiany przeznaczenia wielu schronisk. Od tego czasu pojawiło się pytanie, w jaki sposób można zagwarantować bezpieczeństwo ludności. Innym problemem jest to, że nawet po ponad dziesięciu latach zakres odpowiedzialności za obsługę i konserwację schronów pozostaje niejasny. Choć BImA, która od 2020 roku odpowiada za zarządzanie, prowadzi inwentaryzację wszystkich schronisk przeznaczonych dla ludności, wiele pytań pozostaje nadal bez odpowiedzi.

Środki na przyszłość

W ramach bieżących działań powołano podgrupę roboczą, która ma pracować nad nową koncepcją schroniska. Wyniki tego procesu mają zostać zaprezentowane latem 2025 r. Celem jest zwiększenie bezpieczeństwa obywateli i podjęcie odpowiednich środków ostrożności. Na rok 2026 rząd federalny planuje pilotażowe dofinansowanie z budżetu federalnego aż do miliona miejsc w schroniskach, co może zostać bardzo dobrze przyjęte.

Dzięki inwentaryzacji i ewentualnej reaktywacji schronów BImA zrobiła pierwszy krok. Czas pokaże jednak, w jakim stopniu środki te rzeczywiście przyniosą skutek i jaki będzie można obrać kurs na bezpieczną przyszłość. Aby jednak zaktualizować koncepcję bezpieczeństwa Republiki Federalnej w zmieniającym się otoczeniu, konieczna jest kompleksowa strategia uwzględniająca także rozwój geopolityczny.

Dyskusja na temat schronisk wcale się nie skończyła. Ludność powinna aktywnie uczestniczyć w tych sprawach, gdyż dotyczy to jej bezpieczeństwa. Dopiero w trakcie wdrożenia trzeba będzie wykazać, czy planowane zmiany przyniosą oczekiwane efekty. Potrzeba większej przejrzystości, konkretnych działań i niezawodnej infrastruktury jest pilniejsza niż kiedykolwiek.