Deggendorfer SC rozbija Heilbronner Falken 8:2 – hokejowy spektakl!
Deggendorfer SC pokonał w hokeju na lodzie Heilbronner Falken 8:2 i pozostał liderem Oberliga Süd. Mecz oglądało 1622 widzów.

Deggendorfer SC rozbija Heilbronner Falken 8:2 – hokejowy spektakl!
Niezapomniany wieczór dla fanów hokeja na lodzie w Deggendorf: Deggendorfer SC dosłownie zmiażdżył Heilbronner Falken we wtorkowy wieczór na oczach 1622 widzów i tym samym pozostaje niekwestionowanym liderem Oberliga Süd. Mecz, który rozpoczął się od wielkich oczekiwań, przerodził się w imponujące widowisko dla gospodarzy.
Falcons objęli prowadzenie już w pierwszej minucie po golu Léona Ferna. Dla publiczności był to krótki szok, ale Deggendorf zareagował szybko. Dylan Jackson wykorzystał błąd bramkarza Patricka Bergera i w trzeciej minucie wyrównał stenografem. To wyrównanie położyło podwaliny pod dominację Deggendorfer SC, a widzowie mieli zobaczyć znacznie więcej bramek.
Siła ofensywna Deggendorfer SC
Po szybkim wyrównaniu gospodarze nie poddawali się. Lars Berger już w dziewiątej minucie dał Deggendorfowi prowadzenie 2:1. W drugiej kwarcie trzeciego gola dla swojej drużyny zdobył Luke Weilandt, strzelając gola w 25. minucie. Zaledwie kilka minut później Ty Jackson strzelił kolejnego gola w 28. minucie, zanim Calder Anderson był w stanie zmniejszyć deficyt Heilbronn w 30. minucie.
Ale Deggendorfa nie można było zatrzymać. Minutę później Petr Stloukal uzupełnił dawną przewagę, a w 40. minucie Dylan Jackson zdobył bramkę na 6:2. Ostatecznie Ty Jackson strzelił dwa gole w 51. minucie, a ostatni punkt końcowy zdobył Luke Weilandt, który w 56. minucie podwyższył na 8:2. Ta ofensywna umiejętność sprawiła, że tłum wiwatował, a Sokoły były zakłopotane.
Wieczór pełen emocji
Heilbronner Falken, którzy liczyli na reakcję po słabym występie z EC Peiting (1:3), nie zdołali przetrwać w Deggendorfie. Mimo początkowego prowadzenia i woli walki, zespół był bezbronny w defensywie. Szczególnie gorzki był moment, gdy bramkarz Patrick Berger został zmieniony po stracie piątego gola w 31. minucie.
Mecz nie tylko obfitował w wiele bramek, ale był także wyczerpujący. Łącznie 22 minuty karne – 8 dla Falkena i 14 dla Deggendorfa. Pozostaje świadomość, że Deggendorfers zrobili dobry interes dzięki swojemu „hokejowi na lodzie za jednym dotknięciem”, a kibice zostali nagrodzeni przekonującym zwycięstwem.
Kolejne wyzwania są już tuż za rogiem. W piątek Deggendorfer SC wita drużynę z Höchstadt na kolejnym meczu. Tło na stadionie po raz kolejny zapewnia ekscytującą atmosferę i ciekawie będzie zobaczyć, czy krzywa formy liderów ligi będzie nadal się poprawiać.
| zespół | Cele | Strzały |
|---|---|---|
| Deggendorfer SC | 8 | 32 |
| Sokoły z Heilbronn | 2 | 30 |
Sędziowie Daniel Harrer i Alexander Singer mieli pełne ręce roboty, ale wieczór przeszedł do historii jako gala dla Deggendorfer SC. Więcej informacji o spektaklu można znaleźć na stronie PNP I Zgadzać się.